piątek, 4 kwietnia 2014

Sensibio AR BB cream - BIODERMA

Czeeść Wam! :)


Jak Wam pisałam wcześniej sympatyczna Pani z firmy Bioderma wysłała mi zapytanie czy jako posiadaczka cery naczynkowej zgodziłabym się przetestować krem BB do cery naczynkowej, ucieszyłam się ponieważ mam już dość moich wstrętnych czerwonych pajączków na policzku. Czy BB krem pozytywnie przeszedł testy? O tym przeczytacie nieco niżej ;)



Sensibio AR BB Cream - Bioderma






Co producent mówi o sensibio AR BB cream? 

Krem BB do codziennej pielęgnacja skóry wrażliwej i reaktywnej, z problemami naczynkowymi (zarówno przejściowe zaczerwienienie twarzy połączone z uczuciem gorąca jak i trwałe zaczerwienienie skóry twarzy, widoczne rozszerzone naczynka, trądzik różowaty). Wyrównuje koloryt cery, ukrywa zaczerwienienia i przebarwienia bez efektu maski, łagodzi skórę, nawilża i chroni przed promieniowaniem słonecznym.
Formuła 7 w 1:
(1) Zapobiega pojawianiu się zaczerwienia - opatentowany kompleks Rosactiv®
(2) Zmniejsza intensywność zaczerwienienia - opatentowany kompleks Rosactiv®
(3) Chroni przed promieniami UV - SPF30/UVA 17
(4) Łagodzi podrażnienia - enoxolon, alantoina, olej kanola
(5) Intensywnie nawilża
(6) Chroni przed działaniem czynników zewnętrznych
(7) Wyrównuje koloryt cery, ukrywa zaczerwienienia i przebarwienia, w naturalny sposób ujednolicając skórę.
Innowacyjna konsystencja dostosowuje się do wszystkich odcieni skóry. Hipoalergiczny. Formuła delikatnie perfumowana. Bez parabenów.




Kilka słów ode mnie:

Krem zapakowany jest w papierowy kartonik. W środku znajdziemy mała, zgrabną tubkę 40 ml zabezpieczona na końcu sreberkiem, dzięki czemu mamy pewność, że nikt wcześniej nie "testował" naszego kremu. Ma delikatny, ładny zapach. Po otworzeniu trochę się zdziwiłam, że ma dość ciemny odcień, bo przecież na opakowaniu napisane , jest clair light a tutaj taki ciemny . Po nałożeniu go kolor kremu trochę wtapia się w skórę i staje się coraz bledszy. Jest dosyć gęsty przez co trudno go dobrze rozsmarować, bo szybko "zasycha" na skórze, więc trzeba szybko działać, jeśli nie chcemy mieć nieestetycznych plam. Mam wrażenie, że po jego nałożeniu cera zyskuje troszkę na nawilżeniu. Cera dzięki "ciepłej" barwie kremu wygląda na wypoczętą i promienną. Naczynka oraz zaczerwienienia zostały delikatnie przykryte warstwą tego kremu (jednak tutaj przyznam się, że spodziewałam się większego krycia) Krem posiada również ochronę przed promieniami UV i do tego dość sporą bo aż SPF 30. Na lato w sam raz! :) 
Nie uczulił mnie ani nie podrażnił mojej delikatnej skóry.


Porównanie:






Skład:


Cena: 

ok. 50 zł


Dostępność:
  • apteki 
  • superpharm
  • sklepy internetowe 
Dobranoc, słodkich snów ;)

środa, 19 marca 2014

Paczuchy Bioderma i Equilibra

Witajcie! 
Co ciekawego słychać u Was? Teoretycznie dziś już mamy koniec astronomicznej zimy ale pogoda za oknem jest straszana. Ciągle pada za oknem szaro i nijak.
Ostatnio skontaktowała się ze mną firma Bioderma oferując mi przetestowania ich nowego produktu na naczynka jakim jest

KREM BB DO SKÓRY Z PROBLEMAMI NACZYNKOWYMI


Jestem jeszcze w trakcie testowania. Więcej będę mogła napisać o nim jak już się z nim poznam.







Kolejną nową paczuszkę jest krem alesowy do twarzy od firmy Equilibra, który jest kontynuacją podjętej wcześniej współpracy

ALESOWY KREM DO TWARZY



Miłego dnia, Mleczna

wtorek, 4 marca 2014

Lekki krem brzozowy od Sylveco

Witam!
Znów zostawiłam Was na jakiś czas bez żadnego postu. Jednak bycie właścicielką takiego małego szczeniaka wymaga dużo czasu, nerwów i cierpliwości. Ciągłe powtarzanie: "nie wolno", "zostaw",  "nie dobry pies". Pilnowanie jak oka w głowie małej czarnej kulki. Od jutra w końcu zaczynamy spacery. Bo do tej pory była to kwarantanna i wszystkie potrzeby Macho załatwiał na matę (zdarzyło się, że nie zawsze tam trafiał)
Mimo wszystko jest uroczym i kochanym maluszkiem. :)

Dziś chciałam Wam pokazać moje najwspanialsze odkrycie kremowe a jest nim:

Lekki krem brzozowy - Sylveco






Co o lekkim kremie brzozowym mówi producent? 

Ekstrakt z kory brzozy pobudza syntezę włókien sprężystych w naszej skórze, ksylitol natomiast utrzymuje w niej odpowiedni poziom stężenia kwasu hialuronowego, wiążącego wodę i pobudzającego wzrost nowych komórek. W lekkim kremie brzozowym to wyjątkowe połączenie składników o działaniu silnie nawilżającym i ujędrniającym sprawi, że skóra przesuszona, odwodniona, czy zmęczona odzyska miękkość i gładkość.

Hypoalergiczny lekki krem brzozowy
jest przeznaczony do codziennej pielęgnacji każdego rodzaju cery wymagającej regeneracji.
Zawiera ekstrakt z kory brzozy, który dzięki właściwości pobudzania syntezy kolagenu i elastyny, zwiększa sprężystość skóry i skutecznie opóźnia procesy starzenia. W kremie zastosowano połączenie ekstraktu z aloesu oraz ksylitol
o działaniu wybitnie nawilżającym i zmiękczającym. Naturalne oleje roślinne i masło karite odbudowują warstwę wodno-lipidową i w połączeniu z alantoiną zapewniają skórze szybkie ukojenie. Dodatek witaminy E zabezpiecza ją przed negatywnym wpływem środowiska. Ekstrakt z mydlnicy lekarskiej, zawierający saponiny, ułatwia wnikanie składników aktywnych głębiej do skóry. Krem może być stosowany pod makijaż oraz na okolice przemęczonych oczu.
WSKAZANIA: do pielęgnacji skóry odwodnionej, przesuszonej, zmęczonej, narażonej na działanie czynników szkodliwych (słońce, dym tytoniowy).






Kilka słów ode mnie:

Lekki krem zamknięty jest w małym, poręcznym opakowaniu z pompką. Mieści w sobie 50 ml produktu. Sam krem zapakowany jest w kartonik i zabezpieczony przezroczystą foliową naklejką. Mamy pewność, że nikt przed nami nie dotykał ani nie otwierał produktu. Krem jest bardzo wydajny, bo zawsze wystarczyła mi dwie porcje kremu na całą twarz. Pompka działa bez zarzutu, nigdy mi się nie zdarzyło że się  zacieła. Czym zauroczył mnie ten krem? Konsystencją, jest jak na krem do twarzy idealna. Dobrze się rozprowadza, nie jest zbyt śliska ani tępa. Moja cera ten krem wypija w sekundę. Zapach jest prawie niewyczuwalny. Jest hypoalergiczny, więc nie podrażnia mojej delikatnej, naczynkowej cery. Mam nawet wrażenie, że łagodzi nawet wszystkie podrażnienia. Bardzo fajnie reguluje poziom nawilżenia cery. Zawsze miałam z tym problem a ten krem doskonale to "uregulował". Świetnie nadaje się pod makijaż ponieważ nie roluje się, szybko się wchłania i po zastosowaniu  podkładu suche skórki nie są widoczne. Nie zapycha naszej cery, bo jest naprawdę lekki.
Cera po nim jest promienna, świeża i nawilżona. Używam go latem, jesienią i wiosną, ponieważ na zimę jest troszkę za lekki. Wolę coś bardziej treściwszego. Dla mnie jest moim numerem jeden wśród kremów! Ostatnio miałam go w pracy i koleżanki zainteresowane opakowanie chętnie go wypróbowały i również były zachwycone jego lekkością oraz dobrym nawilżeniem.
 Zawsze będę do niego wracała.
 Dziś właśnie akurat skończył mi się mój ulubieniec, ale mam w zapasach jeszcze jego brata do przetestowani. 



                                                                                                                                                                                                 







Skład:

Dziękuję firmie Sylveco za udostępnienie mi produktu do testów. Fakt, że dostałam ten produkt nie wpłynął na moją ocenę.

Cena: 

ok 23 zł




Dostępność:
Do napisania!

Mleczna.

wtorek, 18 lutego 2014

Moja druga miłość - Macho

Dobry wieczór! 


Chciałam Wam przedstawić moją drugą miłość - Macho. Od teraz on będzie zajmował dużą cześć mojego czasu. :)
Mały ma 2 miesiące i do mojego domu trafił  niespodziewanie i szybko. W sobotę razem z Wu zobaczyłyliśmy ogłoszenie i już kilka dni później zawitał do mojego domu słodki maluch rasy York
Jestem w nim zakochana po uszy, zresztą kto by nie był ;)


Kilka zdjęć malucha






Jak Wam się podoba mój nowy przyjaciel?

Pozdrawiam,

Mleczna

czwartek, 6 lutego 2014

Nawilżająca odżywka zwiększająca objętość włosów - Equilibra

Witam dziewczyny!
Co dobrego u Was? Sesja pełną parą? U mnie jak zwykle nic się nie zmieniło, dalej jestem zapracowana i brakuje mi czasu na to by usiąść wieczorem napisać nową notkę oraz poczytać co dzieję się u Was.

Dzisiaj chciałabym Was przedstawić kosmetyk, który moje włosy pokochały. Jest nim:

Nawilżająca odżywka zwiększająca objętość 

od firmy Equilibra dla której dziś poświęcam mój wpis






Co o odżywce nawilżającej zwiększającej objętość mówi producent? 



NAWILŻAJĄCA ODŻYWKA ZWIĘKSZAJĄCA OBJĘTOŚĆ WŁOSÓW
Odżywka o gęstej, kremowej konsystencji głęboko nawilża włosy. Specjalna formuła tworzy na trzonie włosa cienką warstwę ochronną, poprawiając elastyczność włosów, zwiększając  ich objętość i nabłyszczając je. Pojemność 200ml.
ZAWIERA:
Proteiny jedwabne: otulają włosy warstwą ochronną
Witamina E: zapobiega starzeniu się włosa
Keratyna wełniana: wzmacnia strukturę włosa pokrywając go warstwą ochronną
PHYTOSINERGIA: kompleks roślinny o działaniu regenerującym w jego skład wchodzi: Aloes, Olejek Arganowy, Keratyna.

NIE ZAWIERA SZTUCZNYCH BARWNIKÓW, NIE ZAWIERA ALERGENÓW  

NIE ZAWIERA PARABENÓW, LEKKO PERFUMOWANY




Kilka słów ode mnie:

 Odżywka zamknięta jest w miękkiej tubce mieszczącej 200 ml produktu. Podoba mi się opakowanie tej odżywki jest takie delikatne, idealnie dobrana kolorystyka. Tubkę możemy postawić na zakrętce bez obawy, że gdy otworzymy cała odżywka wyląduje na zakrętce, ponieważ jej konsystencja jest dosyć gęsta. Z łatwością rozprowadzimy ją na swoich włosach. Odżywka pachnie bardzo świeżo i troszeczkę cytrusowo, uwielbiam ten jej zapach. Towarzyszy nam na włosach przez cały dzień po umyciu. Jej kolor jest kremowo - biały. Po jej użyciu włosy natychmiast stają się wygładzone, jedwabiste i pięknie pachną. Ja swoje włosy mam bardzo cienkie, jednak stosując odżywki zwiększające objętość musiałam się liczyć z tym, że po ich użyciu włosy stawały się jak puch, czego okropnie nie lubiłam. Byłam zdziwiona a jednocześnie zadowolona, kiedy po użyciu tej odżywki, kiedy włosy już wyschły mogłam cieszyć się lekko uniesionymi włosami bez ich puszenia się .Dodatkowo nawilża i sprawia, ze włosy pięknie odbijają światło. Ma w swoim składzie olejek arganowy i keratynę. Nie zawiera parabenów! Kupując ją nasz portfel nie ucierpi a włosy zyskją zdrowy wygląd! Razem z olejkiem tworzą zgrany duet! Mój ulubiony!Jak odżywka to tylko ta!















Skład: 

Dziękuję firmie Equilibra za udostępnienie mi produktu do testów. Fakt, że dostałam ten produkt nie wpłynął na moją ocenę.

 Cena 

 ok 17 zł 


 Dostępność:
  •  Apteki DOZ



piątek, 31 stycznia 2014

Efektima - maseczka glinkowo oczyszczająca

 Heej dziewczyny! 

Na reszcie koniec tygodnia i "aż" dwa dni odpoczynku nas czekają. Ten miesiąc był pracowity, mam nadzieję, że w lutym będzie lżej. Na Podlasiu jest strasznie zimno i trzeba się ubierać bardzo ciepło, żeby nie zmarznąć i nie złapać jakiegoś przeziębienia. Ja na razie (tfu, odpukać ) jestem w pełnie zdrowa i mam nadzieję, że Wy również nie dajecie się zimie! :)
Na dziś przygotowałam króciutką recenzję maseczki z Efektimy, którą dostałam na pierwszym spotkaniu blogerek.




 Efektima - maseczka glinkowo oczyszczająca


 Co mówi producent o glinkowej oczyszczającej maseczce? 

Nowoczesna, szybko działająca maseczka. Zapewnia natychmiastowy efekt poprawy wyglądu skóry. Zastosowane składniki aktywne sprawiają, że skutecznie oczyszcza, usuwa nadmiar sebum oraz zapobiega powstawaniu nowych niedoskonałości na skórze. Koi i łagodzi podrażnienia. Dodatkowo maseczka wzbogacona została w wyciąg z bergamotki, który tonizuje, nawilża i pobudza skórę do regeneracji. Efektem zabiegu jest odświeżona, pełna naturalnego blasku skóra. Pory zostają doskonale oczyszczone, a skóra odpowiednio przygotowana do przyjęcia nowych cennych składników.


 Kilka słów ode mnie:

Maseczka zamknięta jest w saszetce mieszczącej 7 ml produktu. Jej pojemność spokojnie wystarcza na dwie aplikacje. Bardzo lubię różnego rodzaju maseczki do twarzy. Najchętniej sięgam właśnie po te glinkowe i oczyszczające. Tą moja cera bardzo polubiła. Świeży zapach, łatwa aplikacja. Maseczka po nałożeniu na twarz przybiera lekko zielonkawą barwę, w miarę jej schnięcia kolor zmienia się w biały to znak, że czas zmyć maseczkę. Po jej zmyciu cera nabiera młodzieńczy blask, pory są zwężone. Daję radę z oczyszczaniem twarzy, dzięki czemu dostajemy idealnie gładką twarz. Maska nie uczuliła mnie, ani nie zostawiła po sobie żadnych niespodzianek. Chętnie sięgnę po raz kolejny po tą maseczkę ze względu na fajne oczyszczanie


Skład:




Dziękuję firmie Efektima za udostępnienie mi produktu do testów. Fakt, że dostałam ten produkt nie wpłynął na moją ocenę.

Cena:

ok 2,60 zł


Dostępność: 
  • drogerie kosmetyczne (Rossmann, Natura)
  • apteki 
  • stoiska kosmetyczne



Buziaki, mleczna

Znajdziecie mnie na instagramie

czwartek, 23 stycznia 2014

Żurawinowy multifunkcyjny balsam do ciała - Oceanic

Cześć,

co słychać u Was moje Drogie? Niedawno co przyszła zima, a ja mam jej już dość. Chodzę opatulona bardzo ciepło i czuję się jak bałwanek, Najchętniej bym już pożegnała tą porę roku a przywitała Lato a z nim piękne słoneczko! <3
Dzisiaj chciałam Wam wspomnieć kilka słów o Multifunkcyjnym balsamie, który dostałam na II oficjalnym spotkaniu podlaskich blogerek od firmy Oceanic


Beautiful Body Multifunkcyjny balsam do ciała w 1 




 Co o multifunkcyjnym balsamie mówi producent?

Piękna skóra to marzenie każdej z nas! AA Beautiful Body to seria stworzona w trosce, by Twoja skóra każdego dnia wyglądała promiennie i zdrowo!
Nowatorski, multifunkcyjny balsam BB 10 w 1 NATYCHMIASTOWA ULGA to prawdziwy koktajl piękna, który dzięki starannie wyselekcjonowanym składnikom aktywnym oraz ochronnemu działaniu ekstraktu z żurawiny ofiaruje Twojej skórze prawdziwą esencję witalności i zdrowego blasku, otulając ją aksamitną miękkością.





Kilka słów ode mnie:

Balsam zamknięty jest w białej prostej a zarazem przyciągającej wzrok prostej butelce, która mieści dosyć sporą ilość produktu, bo aż 400 ml. Wydobycie balsamu nie sprawia nam trudności, odpowiedniej wielkości otwór dozuje porcję kremu. Konsystencja jest idealna jak na balsam, nie spływa z ciała ani nie nie jest tępa. Gładko i szybko rozprowadza się na ciele i błyskawicznie wchłania, pozostawiając przepiękny zapach na naszym ciele (jestem zakochana w tym zapachu) Czuć w nim prawdziwe żurawiny, żadnej chemii ani sztuczności. Posmarowałam całe ciało i dałam się wykazać balsamowi przez całą noc. Po aplikacji gdy krem się wchłonął miałam miękką, pachnącą i nawilżoną skórą. Niestety już rano nie było śladu po aplikacji balsamu. Skóra znów była sucha a zapach gdzieś się  ulotnił. Moja skóra potrzebuje porządnej dawki nawilżenia, niestety ten balsam nie dał sobie rady z mocnym nawilżaniem. Myślę, że może świetnie nadać się na lato,bo nie pozostawia po sobie tłustego filmu do tego ma ten piękny zapach, który otula nasza ciało. Balsam łagodzi wszelkie podrażnienie oraz przynosi ulgę to mogę śmiało potwierdzić. Często przy goleniu zdarzają mi się krostki,ale ten balsam świetnie się nimi zajmuje i już na drugi dzień nie ma po nich śladu. Podsumowując: teraz jest dla mnie za słaby, ale latem chętnie po niego sięgne!









 Skład:

Dziękuję firmie oceanic za udostępnienie mi produktu do testów. Fakt, że dostałam ten produkt nie wpłynął na moją ocenę. 


Cena:

ok 17 zł, ale można bardzo często kupić w promocji za 13 zł




Dostępność:
  • tutaj
  • Rossmann, Natura 
  • Inne sklepy kosmetyczne


Jeszcze tylko kąpiel a potem ciepłe łóżeczko! Doobranoc ;*

Najaktywniejsze:

Get this commentators widget