czwartek, 20 grudnia 2012

Nowa współpraca - Inermis


 
Witajcie! 
Kilka dni temu udało mi się nawiązać kolejną współpracę z drogerią internetową inermis. Miałam możliwość doboru 5 kosmetyków do swoich testów. Przesyłka dotarła do mnie bardzo szybko.

Drogeria Inermis ma do zaoferowania wiele kosmetyków różnych firmy, takich jak: 
Bio-Oil, Dermacol, Celia, Dax Cosmetics, Dermika, Farmona oraz wiele innych w bardzo przystępnych cenach. Przekonajcie się same : klik

A co oznacza Inermis? 

Lawsonia Inermis oznacza krzew henny. Jest to tropikalny krzew ciernisty uprawiany dla barwnika henny i olejku perfumeryjnego zwanego cypryjskim (uzyskiwanego z kwiatów). Występuje w płn. Afryce, płd.-wsch. Azji, płn. Australii. (źródło: Encyklopedia Interia.pl). Henna od wieków używana była do upiększania ciała i włosów kobiet. W starożytności używana do barwienia włosów na rudo, a paznokci na czerwono. W przemyśle kosmetycznym z henny zmieszanej z różnymi substancjami otrzymuje się barwniki do włosów  (można w ten sposób uzyskać barwniki od jasnego blondu do czarnego). Henna działa także wzmacniająco na cebulki włosów. 

Moja przesyłka



 Do testów wybrałam sobie: 
  •  Lakier Fashionmania nr 158 Virtual
  • Wygładzający puder w kamieniu Pierre Rene 
  • Ogórkowe płatki pod oczy Beauty Formulas 
  • Korektor pod oczy Pierre Rene 
  • Witaminowa odżywka do paznokci Golden Rose 
  • Próbka ciasteczkowego żelu pod prysznic. :)


Ps. Niestety akcja pocztówkowa nie powiodła się ponieważ nie zgłosiła się wystarczająca liczba osób.

wtorek, 18 grudnia 2012

Świąteczna akcja pocztówkowa

Kochane!
 Coraz bliżej święta. Chętnie zorganizowałabym taką pocztówkową akcję, niestety zgłosiły się jak na razie tylko dwie osoby. Myślę, że każdemu byłby by miło gdyby zamiast reklam i rachunków zobaczył w skrzynce pocztowej świąteczna pocztówkę z życzeniami. Nie jest jeszcze za późno, jeśli się pośpieszycie i wyślecie mi swoje dane na pocztę (swiatmlecznej@gmail.com) jutro dobiorę Was w pary, wyśle adresy i będziemy mogły zacząć zabawę! :)


W Świątecznej akcji pocztówkowej biorą udział
  1. http://blog.udziewczyn.pl/
  2. http://efficacement.blogspot.com/ 
  3.  http://miss-dior-cherie-xoxo.blogspot.com/



poniedziałek, 17 grudnia 2012

Mój nowy sprzęt. ;)



Zaczynam testowanie nowego sprzętu co może oznaczać częstsze przebywanie na blogu a w efekcie więcej wiadomości. Nie ukrywam, że przyda mi się taki mały i leciutki netbook chociażby na uczelnie i z tego względu sobie go sprawiłam ;) Zobaczymy jak będzie się spisywał.

U mnie za oknem już jest świąteczna pogoda. Śniegu napadło tyyyyyyyyyyyle , że śmiało można iśc na sanki albo lepić bałwana. Wczoraj podczas odśnieżania mego auta śnieg tak fajnie się lepił, że z moim mężczyzną postanowiliśmy się pobawić i stworzyliśmy dużego, śmiesznego bałwana w szybkim tempie. ;) Śmiechu i zabawy było co nie miara. Czułam się jak małe dziecko, lepiąc trzy kulki.
A jak u Was przygotowania do Świąt? Ja nie mam jeszcze praktycznie żadnych prezentów, mało czasu mi zostało więc muszę się pośpieszyć. Najgorzej będzie z prezentem dla W. Nie mam pomysłu a on mi w tym nie pomaga. Najwyżej obwiąże się czerwoną wstążką i prezent dla niego gotowy ;)
Dziś mam wolne to polenie się trochę, ogarnę do porządku a później może wybiorę się na zakupy świąteczne.

Buziaki, mleczna.






poniedziałek, 10 grudnia 2012

BingoSpa - Kokos do dłoni

Witam!
Dziś przyszłam do Was z recenzją  Balsamu kokosowego firmy Bingo Spa
Zapraszam do lektury. 





Co o balsamie kokosowym do dłoni  mówi producent? 
 
 Balsam kokosowy BingoSpa do dłoni posiada przyjemną, lekką konsystencję i zniewalający kokosowy zapach. Dokładnie nawilża i głęboko odżywia skórę, wzmacnia jej warstwę lipidową. Sprawia, że skóra dłoni na długo zachowa gładkość i delikatność.
Balsam BingoSpa wchłania się szybko i równomiernie, wzmacnia osłonę lipidową skóry , ogranicza utratę wody własnej z naskórka. Chroni skórę dłoni przed negatywnym wpływem detergentów i innych czynników środowiskowych podrażniających i wysuszających skórę.


Kilka słów ode mnie: 
Balsam zamknięty jest w małym, odkręcanym słoiczku mieszczącym 100 g produktu.  Wydobycie go nie sprawia nam żadnego problemu, ale nie nadaje się na podróż w torbie, gdyż przy otwieraniu cała zawartość może znaleźć się na podłodze. Krem ma przepiękny słodki, kokosowy zapach, który otula nasze dłonie pozostawiając zapach jeszcze na długo. Przeszkadzam mi w nim to, że nuta zapachowa zmienia się na skórze na bardziej chemiczny,ale powoli się już przyzwyczaiłam. Ważne, żeby dobrze nawilżał a to robi doskonale. Konsystencja balsamu jest niczym kremowy mus, który szybko się wchłania i nie pozostawia na naszej skórze tłustego filmu, lecz delikatną otoczkę dla dłoni.  Produkt jest bardzo wydajny, wystarczy niewielka ilość aby nasze dłonie odzyskały miękkość i nawilżenie. W sam raz na mroźną zimę, gdy nasze dłonie potrzebują wsparcia w tym trudnym okresie. :)


Skład:


Dziękuję firmie BingoSpa za udostępnienie mi produktów do testu. Fakt, że dostałam te produkty nie wpłynął na moją ocenę. 
 Cena : 
Ok. 10 zł


Dostępność:





Miłego wieczoru, mleczna. ;)




środa, 5 grudnia 2012

Paczka od CREDO PR + Akcja świąteczna pocztówka.

Heej! :)

Jakiś czas temu w ramach współpracy z firmą CREDO RP otrzymałam do testowania 3 produkty:



  1. Szampon do włosów farbowanych ( co prawda nie mam włosów farbowanych, ale spróbować można) HEGRON
  2. Odżywka do włosów. HEGRON
  3. Aloesowy żel do mycia twarzy. 




Co pójdzie na pierwszy ogień? ;) Same możecie zdecydować. 



Jako, że zbliżają się Święta chciałabym zorganizować pocztówkową akcję , polegać będzie ona na wysyłaniu świątecznej pocztówkę dla losowo wybranej osobyMyślę, że akcja jest warta uwagi (chyba wszyscy lubimy jak w naszej skrzynce jest niespodzianka dla nas) Na razie chciałabym się zorientować ile byłoby chętnych osób na taką zabawę. Co sądzicie o tym? 


Ps. Uciekam robić pyszną sałatkę z ananasem, serem zółtym i piersią z indyka. ;)
Mniaam! 


Pozdrawiam, mleczna

niedziela, 25 listopada 2012

Czekolada na gorąco, skus się na odrobinę przyjemności dla swojej skóry.





Hej!
Dzisiaj chciałam się podzielić opinią na temat bardzo fajnego produktu jakim jest:  naturalne masło do ciała, czekolada na gorąco firmy TSO MORIRI



 CO O CZEKOLADZIE NA GORĄCO MÓWI PRODUCENT? 

W skład balsamu Tso Moriri wchodzi masło Shea i mango, o silnych właściwościach nawilżających i natłuszczających. Wygładzają i uelastyczniają skórę oraz dostarczają jej witamin i minerałów. Masło mango i masło Shea są naturalnymi filtrami UV, ze względu na zawartą w swoim składzie substancję o budowie zbliżonej do filtrów przeciwsłonecznych. Olej kokosowy doskonale nawilża i pielęgnuje, zmiękczające i wygładzające działanie olejku migdałowego zapewnia właściwe nawilżenie skóry oraz zapobiega utracie sprężystości. Wosk pszczeli wzmacnia i odbudowuje płaszcz hydrolipidowy naskórka. Witamina E neutralizuje wolne rodniki, które przyczyniają się do przedwczesnego starzenia się skóry, chroni przed szkodliwymi czynnikami zewnętrznymi. Kakao przez wieki nazywane było „pożywieniem Bogów” ze względu na swój bogaty skład i nieocenione właściwości. Kakao zawiera przeciętnie ok 20% tłuszczu kakaowego, które składa się z kwasów tłuszczowych (palmitynowego, stearynowego i oleinowego), które chronią skórę przed utratą wilgoci i regenerują zewnętrzną warstwę naskórka. Kakao to również antyoksydanty, chroniące skórę przed wolnymi rodnikami oraz dwie substancje o działaniu pobudzającym – kofeina i teobromina. Substancje te pobudzają przepływ krwi i limfy w celu zapobiegania obrzękom, aktywują rozpad tłuszczu oraz wpływają na wzrost napięcia skóry.


Mój mężczyzna pomagał mi w tej chwili przyjemności

KILKA SŁÓW ODE MNIE:
Balsam zapakowany jest w porcelanowy (niestety mój w drodze przesyłki najprawdopodobniej uległ uszkodzeniu, ale nie przeszkadza to w jego użytkowaniu), świetny dzbanuszek z knotem, umożliwiającym podpalenie naszego masełka.  Znajdziemy w nim 80 ml produktu. Z wyglądu przypomina świeczkę, prawda? Ale to tylko pozory. Wystarczy podpalić ten knot aby poczuć zapach rozpuszczającej się czekolady, który rozpieszcza nasze nozdrza i pieści ciało. Sama forma podania tego masła jest obłędna! Oblewamy się czekoladą! Mniam!
Czekamy aby nasz balsam nabrał płynnej konsystencji. Po czym rozkoszujemy się ciepłą czekoladą , która otula nasze ciało, pozostawiając długo utrzymujący się niesamowity zapach.
Masło doskonale rozprowadza się po każdym centymetrze  ciała, okrywając je grubą ochronną warstwą.
Przyjemne nawilżenie, które trwa długo pozwala nam cieszyć delikatną, miękką skórą.
Balsam jest strasznie wydajny, z przyjemnością zawsze czekam na moment w którym mogę go użyć.
Nic nie opisze tej przyjemności gdy rozgrzany sos czekoladowy wylewamy na swoje spragnione słodkości ciało. :)
Mogę również dodać, że masło pozostawia na skórze świetny, brązowy kolor (wygląda jak piękna opalenizna)






 Doskonale nawilżona skóra






SKŁAD:


Dziękuję firmieTso Moriri za udostępnienie mi produktów do testu. Fakt, że dostałam te produkty nie wpłynął na moją ocenę. 


CENA
Ok. 60 zł 



DOSTĘPNOŚĆ
tylko internetowa: 






Warto dodać, że:


Tso Moriri to linia kosmetyków naturalnych stworzona przez firmę Eskulap G.Czarnecki, której głównym profilem działalności jest prowadzenie aptek. Kosmetyki marki Tso Moriri są bezpieczne dla skóry, nie zawierają parabenów ani produktów ropopochodnych , nie są testowane na zwierzętach. Marka Tso Moriri jako barwników używa tylko naturalnego chlorofilu, betakarotenu i karmelu. Receptury produktów zostały opracowane przez doświadczonych biotechnologów i farmaceutów. 




Pozdrawiam, mleczna 





wtorek, 20 listopada 2012

Weekendowe zakupy.

Wracam do Was ze zdwojoną siłą po dłużej nieobecności. Mam dla was tyle recenzji i tyle nowości i postaram się w miarę możliwość regularnie je publikować. :)
Dzisiaj będzie trochę prywaty. Wiem, że weekend już minął ale chciałam się Wam pochwalić co ostatnio upolowałam w sklepach. Pojechałam tylko po jakiś fajny sweterek, bo odczuwam brak sweterków w  mojej szafie,ale jak zwykle skończyło się na kosmetykach, koszuli i sweterkach.

Miętowy sweterek 

 Koszula  mnie uwiodła. ;)


Morelowy sweterek 
 


Kosmetyki


 Moje włosy ostatnio strasznie wypadają, spieszę im na ratunek :)

 coś dla grudniowego malucha :)

Na uczelni mam straszny natłok zajęć, wejściówki, kolokwia. Staram się jakoś to ogarnąć, nie jest łatwo, gdyż muszę pogodzić studia dzienne z pracą. :(
Ostatnio przez to wszystko złapałam paskudną grypę i nawet słowa nie mogłam wydusić z siebie przez okropny ból gardła. Naszczęście już mi to prawie przeszkodzi.
Idę się zrelaksować przy cichej muzyczce w wannie z bombelkami a na deser dla skóry czekolada na ciepło. A co! Należy mi się :)

Biorę udział w rozdaniu u juicybeautystar
Pozdrawiam, mleczna.

Najaktywniejsze:

Get this commentators widget