poniedziałek, 31 grudnia 2012

Relacja poświąteczna + ostatni poniedziałek roku 2012

Hej!
Święta w tym roku były dość smutne, ponieważ przy wigilijnej kolacji zabrakło mego ukochanego dziadka. 
Masa przygotowań, sprzątania, jedzenia na co najmniej miesiąc a świętowania tak naprawdę tylko 3 dni. W tym roku starałam się nie paść brzuszka i nie wpychać w siebie tonę jedzenia, chociaż powiem Wam, że nie było łatwo. ( nie wiem czy coś mi przybyło, bo nie ważyłam się jeszcze. :)) Na stole czaiło się mnóstwo pyszności m.in : pierogi (nie wiem jak wy, ale ja je uwielbiam), barszczyk z uszkami i ryba po grecku, które naprawdę kusiły!
Podczas kolacji umilały nam atmosferę piękne polskie kolędy, które lubię słuchać, śpiewać już nie koniecznie.
W końcu nadszedł czas na prezenty! :) 
Mamie spodobał się piękny zegarek oraz czarny portfel. Tato był zadowolony z eleganckiego zegarka. Reszta rodziny również była ucieszona prezentami. A my z moim Tż sprawiliśmy sobie trochę wcześniej prezent gwiazdkowy i kupiliśmy sobie  konsole PS3 z zestawem move. Takie nasze małe szaleństwo ;D Każdą wolną chwilę spędzamy teraz przed Tv z padami w ręku.Dawno już nie grałam w żadne gry, więc nasz prezent jest jak najbardziej udany. Jeśli chcecie obudzić w sobie dziecko ? Sprawcie sobie konsolę- radość gwarantowana . :)

Piszę do Was w ostatni poniedziałek roku 2012 życząc Wam:


 Szczęśliwego Nowego roku oraz szampańskiej zabawy! :)

My Sylwester spędzamy u znajomych. A jak Wasze plany Sylwestrowe? Gdzie się wybieracie? Kreacja gotowa? ;)


Kartka Świąteczna od Plotkary! :)

Babeczkowa mata.


Wygrana w konkursie u  Uncaged. Jest urocza!

 Prezent od mego mężczyzny.

Duży gość. Nie, nie jest mój. :)

Nasza nowa zabawka! :)


Buziaki, mleczna.

9 komentarzy:

  1. Wszystkiego DOBREGO w Nowym 2013 Roku :*

    OdpowiedzUsuń
  2. Ależ piękne kolczyki! :> U mnie z tym kalendarzem to była bardziej kwestia oszczędności, bo nie chciałam wydawać 30zł na notesik, który cały zamażę :D Więc stanęło na zwyklaku z biedronki za dyszkę :D

    OdpowiedzUsuń
  3. ech ja też uwielbiam pierogi :D a po Świętach na wagę nawet nie wchodzę :P

    OdpowiedzUsuń
  4. Zmieniłam bloga (dawniej Justyna handmade).
    Pozdrawiam :-)

    OdpowiedzUsuń
  5. Dziękuję:*
    Moje samopoczucie jest w kiepskiej kondycji, a to za sprawą przeziębienia z którym uporczywie walczę:/

    OdpowiedzUsuń
  6. Nie przyjdzie, bo mam za malo czasu :(

    OdpowiedzUsuń

Najaktywniejsze:

Get this commentators widget